Stykowe Odbitki

W 1796 roku Anglik Thomas Wedgwood (1771-1805) uzyskuje stykowe odbitki sylwetek na skórze uczulonej azotanem srebra. Niestety, nie umie ich utrwalić. W 1802 roku opublikował proces, nazwał go drukiem słonecznym (sunprint).

Opracował również metodę kopiowania malowideł na szkle z użyciem azotanu srebra. Wedgwood wspólnie z sir Humphryem Davy (1778-1829) przedstawił ten wynalazek w Royal Society w Londynie w formie publikacji pt. „Relacja o metodzie kopiowania malarstwa na szkle i robieniu wzorów przez działanie światła na azotan srebra, wynaleziony przez wielmożnego pana Thomasa Wedgwooda”. Kładli owady i rośliny na uczulonym papierze oraz skórze, a następnie, naświetlając światłem słonecznym, tworzyli obrazy. W sprawozdaniu czytamy, że obrazy utworzone przy pomocy camera obscura uznano za zbyt słabe, by je powielać w „umiarkowanym czasie”, a wpływ na to ma działanie światła na azotan srebra. Otrzymane obrazy przechowywali w ciemnościach, przez co były widoczne jeszcze w drugiej połowie XIX wieku. W swych eksperymentach posunęli się dalej i podjęli pierwsze, lecz bezskuteczne, próby umieszczenia materiału nasączonego azotanem srebra w camera obscura. Wedgwood powoływał się na prace Scheela i Schulza. Przypomnijmy, ze spostrzeżenia, iż sole srebra czernieją pod wpływem światła, zostały dokonane już przez Vitruviusa i Fabriciusa w 1565 roku, a następnie przez Schulza w Niemczech w 1727 roku i Josepha Priestleya w Anglii w 1772 roku. Oni również nie potrafili utrwalić otrzymanego obrazu.